Świat

Rohan Dennis nie chce się głodzić

Rohan Dennis
Rohan Dennis / fot. Team Ineos

Rohan Dennis (Team Ineos) zdradził, że próby zrzucenia wagi, by stać się kolarzem konkurencyjnym w klasyfikacjach generalnych Grand Tourów doprowadziły u niego do zaburzeń odżywiania.

Australijczyk, wybitny specjalista w jeździe indywidualnej na czas nie ukrywał, że chciałby spróbować “przystosować się” do walki w wyścigach trzytygodniowych. Sygnałem, że może mieć szanse na to, by narobić w nich nieco zamieszania było Giro d’Italia 2018, które ukończył w drugiej dziesiątce a przede wszystkim – ubiegłoroczny Tour de Suisse, w którym zajął rewelacyjne, drugie miejsce.

Jak wyznał w rozmowie z “The Adelaide Advertiser”, starał się zmniejszyć swoją wagę i stać się kolarzem podobnym do Toma Dumoulina, ale ta walka wpędziła go w ślepy zaułek. “Dotarłem do punktu, w którym przybierałem na wadze i mogłem napić się jednego dnia piwa. Kolejnego jednak, by się ukarać, nie jadłem w trakcie treningu, przez co był on bezsensowny” – opowiadał, ukazując jednocześnie w jaką pułapkę wpadł.

Kolarz Ineos zdradził, że przed mistrzostwami świata w Yorkshire jego waga spadła do 68 kilogramów (standardowo wynosiła 70-71) i aby ponownie przybrać na masie stosował on dietę niemal przymusową. Gdyby tego nie zrobił, prawdopodobnie byłby bez szans w walce o medale.

Nieustanne wyrzeczenia i chorobliwe wręcz zrzucanie wagi ostatecznie doprowadziły Dennisa do podjęcia decyzji o porzuceniu przyjętego w 2017 roku planu. “Nie jestem pewien, czy to wszystko jest tego warte. Czuję się lepiej, wciąż mając jakieś życie poza rowerem, no i będąc w czymś najlepszym na świecie” – mówił, mając rzecz jasna na myśli “czasówki”.

W sezonie 2020 29-latka zobaczymy na trasie Giro d’Italia, a przede wszystkim – igrzysk w Tokio. Złoto w jeździe indywidualnej na czas jest jego wielkim marzeniem.

Dodaj komentarz

You must be logged in to post a comment Login

Zostaw Komentarz

To Top