Świat

Philipp Gaimon obciążony kosmicznymi kosztami leczenia

Phil Gaimon
Phil Gaimon / fot. Twitter

Były amerykański kolarz, Philipp Gaimon , który w ubiegłym roku poważnie ucierpiał w wypadku, jaki miał miejsce na welodromie w Pensylwanii otrzymał wezwanie do spłaty kosztów leczenia, wycenionych na 250 tysięcy dolarów.

To, że system opieki zdrowotnej w Stanach Zjednoczonych jest dość… kontrowersyjny, wiadomo od dawna. Państwo pokrywa ledwie niewielką część kosztów z nią związanych, resztę pozostawiając w rękach obywateli. Choć ci sprawę najczęściej “załatwiają” poprzez ubezpieczenia, niekiedy splot nieszczęśliwych okoliczności stawia ich w bardzo niekorzystnym położeniu.

Tak był i w przypadku Gaimona, który mimo zakończenia szosowej kariery aktywnie trenował na torze, licząc na wywalczenie wraz z jankeską drużyną kwalifikacji do igrzysk w Tokio. Na skutek wypadku, którego doznał w czerwcu ubiegłego roku marzenia te legły w gruzach. Doznał m.in. złamania pięciu żeber, obojczyka i łopatki. Częściowo zapadły się także jego płuca.

Jego leczenie było mocno skomplikowane, ale tak naprawdę najgorsze miało przyjść dopiero potem. Amerykanin otrzymał bowiem za pomoc rachunki na łączną kwotę ćwierć miliona dolarów, gdyż kompania ubezpieczeniowa nie zgodziła się pokryć kosztów leczenia – w dodatku bez podania wyraźnego powodu.

Jak 33-latek zapowiedział w rozmowie z “Cyclingweekly”, nie zamierza płacić ani grosza i wynajął już prawnika, który ma mu pomóc w pomyślnym rozwiązaniu sprawy. Ma zamiar wykorzystać istniejące w jego miejscu zamieszkania – Kalifornii prawo, zobowiązujące kompanie ubezpieczeniowe do pokrywania kosztów leczenia w szczególnych wypadkach.

Gaimon jeździł na szosie w 2006 roku (jako stażysta VMG Racing) oraz w sezonach 2009 – 2016. Karierę zakończył w barwach Cannondale, dla którego również odniósł jedyne zawodowe zwycięstwo. W 2014 roku triumfował na etapie Tour de San Luis (2.1).

Dodaj komentarz

You must be logged in to post a comment Login

Zostaw Komentarz

To Top