Świat

Christopher Froome miał przerwać obóz… którego nie było?

Christopher Froome
Christopher Froome / fot. Team Ineos

Przed kilkoma dniami włoski serwis “Bicisport” poinformował, że Christopher Foome przerwał obóz treningowy w Hiszpanii ze względu na trudności z rekonwalescencją po kontuzji. Sam Brytyjczyk zaprzeczył jednak za pośrednictwem Twittera tym doniesieniom.

Według dziennikarzy urodzony w Nairobi zawodnik miał mieć spore kłopoty z powrotem do optymalnej formy. Jego zaległości miały być tak duże, że włodarze Team Ineos mieli przerwać jego obóz treningowy w Hiszpanii, a już wcześniej – zdając sobie sprawę z powagi sytuacji – zabronić Eganowi Bernalowi startu w Giro d’Italia, by armada brytyjskiego zespołu w trakcie Tour de France była wystarczająco silna nawet w przypadku braku Froome’a.

Te doniesienia były w pewnym sensie potwierdzeniem słów dyrektora sportowego Ineos, Nicolasa Portala który na początku grudnia na łamach mediów powątpiewał w to, czy 34-latek zdoła do czasu “Wielkiej Pętli” odzyskać dawną formę.

Nieoczekiwanie głos w sprawie zabrał również sam Froome, który za pośrednictwem Twittera nie tylko poinformował, że z jego zdrowiem wszystko ma się ku lepszemu, ale i… zaprzeczył, by w styczniu był na jakimkolwiek obozie w Hiszpanii. “Po raz ostatni zaliczyłem obóz na początku grudnia. Moja rehabilitacja przebiega pomyślnie i w czwartek wyjeżdżam na kolejny” – napisał.

Teoretycznie słowa samego zawodnika powinny rozwiewać wszelkie wątpliwości. Z drugiej jednak strony nie wolno zapominać o tym, co na temat jego dyspozycji mówił Portal oraz o fakcie, że w doskonale funkcjonującej maszynie, jaką jest Team Ineos sprawnie działa również dział PR, który na pewno nie chciałby, aby informacje o chwilach słabości jednej z największych gwiazd tak łatwo przesiąknęły do mediów.

Jaka zatem jest prawda? O tym przekonamy się najpóźniej w lipcu, kiedy rozpocznie się Tour de France.

Dodaj komentarz

You must be logged in to post a comment Login

Zostaw Komentarz

To Top