Świat

Jolanda Neff wróci do treningów najwcześniej za trzy miesiące

Jolanda Neff

Jolanda Neff, która pod koniec grudnia zaliczyła w trakcie treningu bardzo poważny wypadek poinformowała, że do jakichkolwiek treningów wróci najwcześniej za trzy miesiące.

Przypomnijmy: Szwajcarka, która do nowego sezonu przygotowywała się w Stanach Zjednoczonych na jednym ze zjazdów wypadła z trasy i uderzyła w pień drzewa, wpadając następnie w ostre gałęzie. W wyniku uderzenia doznała m.in. złamania żebra i pęknięcia śledziony. Ponadto częściowo zapadły się jej płuca, a uszkodzenia narządów wywołały krwotok wewnętrzny.

Obchodząca 5 stycznia 27 urodziny Neff poinformowała o swoim aktualnym stanie zdrowia za pośrednictwem biura prasowego Treka. Największym problemem pozostaje śledziona, na której usunięcie nie zdecydowali się lekarze. “Wciąż znajduje się ona w moim ciele, choć tak naprawdę jest martwa, bo dopływ krwi do niej został odcięty. Tętnica z której krwawiłam wciąż jest słaba, a ja muszę bardzo uważać, by nie rozerwać jej ponownie” – czytamy.

Najbliższe trzy miesiące będą dla byłej mistrzyni świata trudne. Musi ona całkowicie powstrzymać się od jakichkolwiek gwałtownych ruchów, by nie rosło jej ciśnienie krwi, które mogłoby doprowadzić do rozerwania tętnicy i kolejnego krwawienia. “Lekarze zalecili, bym w tym okresie możliwie najmniej się ruszała. Mam jednak nadzieję, że jako sportowiec będę w stanie dojść do siebie szybciej, niż w trzy miesiące” – dodała Neff.

Póki co wciąż nie wiadomo, kiedy była zawodniczka Kross Racing Team będzie mogła wrócić do rywalizacji. Jak ujawniła, w przyszłym tygodniu wróci do ojczyzny, by spotkać się z lekarzem kadry olimpijskiej i ustalić dalszy tryb działań.

(fot. Trek Factory Racing)

Dodaj komentarz

Zostaw Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Popularne

To Top