Polska

Ilnur Zakarin celuje w Giro d’Italia i wciąż marzy o występie na IO w Tokio

Ilnur Zakarin

Ilnur Zakarin zdradził w rozmowie z serwisem “Velonews”, że najważniejszym celem w pierwszej części sezonu będzie dla niego Giro d’Italia. Dodał też , że chciałby się pojawić również na starcie Tour de France, a marzenia o występie w IO nie słabną.

Rosjanin po latach spędzonych w barwach Katusha-Alpecin zmienił otoczenie i będzie jedną z najważniejszych postaci CCC Team podczas wyścigów trzytygodniowych. Odnosił w nich już spore sukcesy – na koncie ma m.in. podium klasyfikacji generalnej Vuelta a Espana (2017) i etapowe skalpy w trakcie Giro oraz Touru.

Zakarin nie kryje, że przenosiny do polskiej drużyny są dla niego gigantyczną motywacją. “Ostatnie lata nie były dla mnie dobre, ale teraz sporo zmieniłem. Mam w sobie ogień i nie mogę się doczekać ścigania. W ekipie wszystko jest bardzo poukładane, a role – podzielone” – mówił, cytowany przez “Velonews”. Pytany o swoje cele stwierdził, że chciałby być w wysokiej formie zwłaszcza w pierwszej części sezonu.

“Chcę wrócić na topowy poziom, który reprezentowałem już wcześniej i pokazać to już w trakcie wyścigów tygodniowych. Jeżeli wszystko pójdzie dobrze, podczas Giro będę walczyć o miejsce w czołówce i triumfy na etapach” – zadeklarował. W dalszej perspektywie ma również start w Tour de France, choć jak sam mówi, wciąż nie jest go pewien. “Zależy, jak wszystko się ułoży” – uciął.

Ponadto pochodzący z Tatarstanu kolarz raz jeszcze podkreślił, że marzy o występie w IO w Tokio i będzie do niego dążyć za wszelką cenę. Podobnie jak podczas wcześniejszych rozmów z mediami, jednoznaczne odciął się od wydarzeń w ojczyźnie i dopingowych skandali (Rosjanie zostali wykluczeni z rywalizacji międzynarodowej przez WADA) deklarując, że “chciałby wystartować pod jakąkolwiek flagą”. Najprawdopodobniej miał jednak na myśli flagę neutralną, bo kraj w którym mieszka od sześciu lat – Cypr – nie ma kwalifikacji olimpijskiej a trudno sobie wyobrazić, by Zakarin dostał w nadzwyczajnym trybie obywatelstwo innego.

Poza tym, sam zawodnik był w przeszłości karany za stosowanie zabronionych substancji (dwuletnia dyskwalifikacja w 2009 roku) i już sam ten fakt może, choć nie musi, zamknąć drzwi do występu.

Dodaj komentarz

Zostaw Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Popularne

To Top