Świat

Andre Greipel: “Gdybym ścigał się tylko dla pieniędzy, zostałbym w Arkea-Samsic”

Andre Greipel
fot. Team Arkea-Samsic

Wygląda na to, że miesiące spędzone w Arkea-Samsic były dla Andre Greipela bolesnym doświadczeniem. 37-latek nie chce nawet wracać do tych chwil pamięcią, woląc skupić się na powrocie na szczebel World Touru.

Niemiec przed sezonem 2019 zamienił Lotto Soudal na Arkeę, lecz w barwach tej drużyny spisywał się słabo. Zdołał odnieść tylko jedno zwycięstwo – w egzotycznym, gabońskim Tropicale Amissa Bongo (2.1). Bardzo słabo wypadł podczas Tour de France, gdzie zaledwie raz, na Polach Elizejskich zdołał finiszować w czołowej “10” (był 6.).

Na początku października Greipel poinformował o rozwiązaniu za porozumieniem stron umowy z dotychczasowym pracodawcą. Zarządził również ciszę medialną i wydawać się mogło, że nosi się z zamiarem zakończenia kariery. Rutynowany sprinter postanowił jednak dać sobie jeszcze jedną szansę i dołączył do Israel Start Up Nation.

Jak mówi, zrobił to ze względu na własne, wciąż niezaspokojone ambicje. “Gdybym ścigał się dla pieniędzy, zostałbym w Arkea-Samsic i zaliczył kolejny rok wakacji” – mówił gorzko w rozmowie z “VeloNews”. Jednocześnie, o swojej przygodzie z francuską drużyną nie chce rozmawiać. “Jestem tylko wdzięczny, że pozwolono mi odejść” – uciął.

Rutynowany zawodnik ma nadzieję, że w barwach ekipy z Izraela zdoła wrócić jeszcze na poziom, który niegdyś prezentował. “Chcę notować dobre wyniki, pokazywać się a nie tylko przypinać numer startowy” – przekonuje.

(fot. Team Arkea-Samsic)

Dodaj komentarz

You must be logged in to post a comment Login

Zostaw Komentarz

To Top