Świat

Yonathan Monsalve jak wyścigowy koń

Yonathan Monsalve
Yonathan Monsalve / fot. Facebook zawodnika

Yonathan Monsalve (Tianyoude Hotel Cycling Team) został przez UCI zawieszony na cztery lata za doping. W jego organizmie znaleziono szereg środków dopingujących, między innymi ligandrol, którym “szprycuje się”… konie wyścigowe.

Wenezuelczyk od czterech lat funkcjonował na peryferiach zawodowego kolarstwa, jeżdżąc w barwach kontynentalnej ekipy z Chin. Swego czasu rokował jednak całkiem nieźle – do swojego Androni Giocattoli sprowadził go w 2011 roku Gianni Savio, a w kolejnych latach Monsalve jeździł jeszcze dla Vini Fantini i Southeast (w tym ostatnim – razem z m.in. Jakubem Mareczko).

Właśnie w barwach Southeast odniósł swój największy sukces – był trzeci na 4. etapie Giro d’Italia 2015, wjeżdżając na metę razem z m.in. Alberto Contadorem i Richiem Porte. W “generalce” tego wyścigu zajął 30. miejsce.

Wszystko to jednak jest melodią przeszłości, a 30-latek odpocznie od kolarstwa przez co najmniej cztery lata. Jak poinformowała Międzynarodowa Federacja Kolarska (UCI) w testach przeprowadzonych w lipcu i wrześniu tego roku wykryto w jego organizmie szereg zabronionych substancji. Były to: GW1516 i ligandrol. Oba mają dla zdrowia rujnujący skutek.

GW1516 to lek, który testowano w walce z cukrzycą. Zapewnia on podwyższenie stężenia “dobrego” cholesterolu, lecz został wycofany z użycia po tym, jak okazało się, że ma działanie rakotwórcze. Ligandrol z kolei to steryd zwiększający przyrost masy mięśniowej. Ciekawostką jest, że stosowano go między innymi u koni wyścigowych.

Dyskwalifikacja Monsalve liczona jest od 21 lipca tego roku. Cztery lata to chyba wystarczający czas, by przemyśleć, czy rujnowanie swojego zdrowia warte było m.in. 8. miejsca w klasyfikacji generalnej Tour of Quinghai Lake (2.HC).

(fot. Facebook zawodnika)

Dodaj komentarz

You must be logged in to post a comment Login

Zostaw Komentarz

To Top