Świat

Wout van Aert trenował na brukach Paryż-Roubaix

Wout van Aert

Wout van Aert (Jumbo-Visma) jest coraz bliżej powrotu do optymalnej dyspozycji. W środę trenował on na brukowanych drogach, znanych z Paryż-Roubaix.

25-latek, który w swoim pierwszym sezonie na szczeblu World Touru zdołał m.in. wygrać dwa etapy Criterium du Dauphine, zdobyć mistrzostwo kraju (w jeździe indywidualnej na czas) oraz zająć pierwsze miejsce na sprinterskim etapie Tour de France, pokonując m.in. Petera Sagana. To pasmo sukcesów zostało jednak brutalnie przerwane 19 lipca.

Poeczas 13. etapu “Wielkiej Pętli” – “czasówki” w Pau Van Aert zaliczył bardzo groźny upadek i nabawił się poważnej kontuzji nogi. W 2019 roku nie powrócił już do rywalizacji na szosie, a treningi (początkowo na rowerze elektrycznym) wznowił dopiero w październiku. Jak sam przyznawał – ból, jaki odczuwał podczas ćwiczeń pozwalał mu na maksymalnie dwugodzinne sesje.

Mimo to kolarz Jumbo-Visma chce jeszcze w grudniu pojawić się na starcie zawodów przełajowych. Choć może się to wydawać karkołomnym wyzwaniem, wiele wskazuje na to, że 25-latek jest coraz bliżej zrealizowania tego celu. W środę za pośrednictwem Instagrama pochwalił się treningiem na brukach, znanych z Paryż-Roubaix. Jazda po kostce, bardzo obciążająca dla całego ciała może być sygnałem, że powrót do startów jest o krok.

Ewentualny start Van Aerta w przełajach jeszcze w 2019 roku z pewnością wniesie do rywalizacji sporo ożywienia. Jak dotąd bowiem, od momentu powrotu “na błoto” w pierwszych dniach listopada niepodzielnie dominuje Mathieu van der Poel (Corendon-Circus), który wygrywa wszędzie, gdzie tylko się pojawi.

Dodaj komentarz

Zostaw Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Popularne

To Top