Świat

Kibicowskie śledztwo przyniosło słuszne wnioski. Rohan Dennis nie dla CCC Team

Rohan Dennis
Rohan Dennis / fot. Facebook zawodnika

Wobec faktu, że włodarze CCC Team angażując Attilę Valtera ogłosili jednocześnie zamknięcie składu na sezon 2020 jasnym stało się, że drużyny nie trafi Rohan Dennis – mistrz świata w jeździe indywidualnej na czas.

Australijczyk od końcówki września pozostaje oficjalnie bez pracodawcy po tym, jak rozstał się z Bahrain-Merida. Nieoficjalnie – z powodu zastrzeżeń dotyczących dostarczanego mu sprzętu, który jest dla “czasowca” niezwykle ważny. Według medialnych doniesień rywalizowały o niego trzy drużyny – Team Ineos, Movistar i CCC Team.

Po pewnym czasie z grona tego wykruszyła się formacja Eusebio Unzue, a rywalem polskiej grupy pozostał tylko magnat finansowy z Wysp. Kibice prześcigali się w poszukiwaniu poszlak dotyczących kierunku, jaki obierze Dennis. Dopatrywano się sygnałów w publikowanych przez niego zdjęciach na Instagramie (m.in. tym, na którym jego dziecko ma na głowie kask firmy… KASK).

View this post on Instagram

My #mondaymotivation right here

A post shared by Rohan Dennis (@rohandennis) on

Przed kilkoma dniami był z kolei widziany na treningu w okolicach Girony w stroju Castelli – dostawcy Team Ineos. Choć to “śledztwo” mogło wywołać uśmiech na twarzy wszystko wskazuje na to, że wnioski z niego wynikające… były słuszne.

CCC Team ogłosiło bowiem zamknięcie składu na sezon 2020. Nie ma w nim Dennisa, co automatycznie sprawia, że w kręgu zainteresowanych pozostał tylko Team Ineos. Spodziewać się należy, iż wkrótce Brytyjczycy ogłoszą oficjalnie transfer 29-latka. Sprowadzając do siebie mistrza świata, zrobią jednocześnie znakomity interes – według “Cyclingweekly” gaża Australijczyka nie przekroczy raczej 250 tysięcy euro za sezon.

Dodaj komentarz

You must be logged in to post a comment Login

Zostaw Komentarz

To Top