Świat

Paolo Simion zakończył wyprawę w Himalaje

Paolo Simion
Paolo Simion / fot. Tuttobiciweb

Kolarz Bardiani, Palolo Simion zakończył trwającą 11 dni wędrówkę po Himalajach. Jej kulminacyjnym punktem były odwiedziny w bazie pod Mount Everest, na wysokości 5300 metrów nad poziomem morza.

Simion, który wybrał sobie dość niecodzienną formę odpoczynku po sezonie, pokonał pieszo łącznie prawie 140 kilometrów. Na wyprawę namówił go jego przyjaciel i jednocześnie towarzysz wędrówki, Giorgio.

“Jesteśmy bardzo zmęczeni, ale mieliśmy wielkie szczęście do pogody. Dopiero teraz, kiedy wróciliśmy do Lukli (ulokowane jest tam lotnisko – samolot jest najprostszym środkiem transportu, którym można opuścić góry) słońce zaczyna chować się za chmurami” – relacjonował zawodnik w blogu na stronie “Tuttobiciweb”.

“Teraz, kiedy mamy to już za sobą możemy powiedzieć, że wyprawa z tak ciężkimi plecakami i bez przygotowania była dość szalona, ale kiedy motywacja jest tak wielka jak nasza – wszystko schodzi na dalszy plan” – dodał.

W sobotę Simion opuszcza Lulkę i wraca do Katmandu, gdzie spędzi przed powrotem do Włoch jeszcze kilka dni.

27-letni Simion jest związany z grupą Bardiani od początku profesjonalnej kariery. Póki co nie jest jasne, czy zostanie w niej również na sezon 2020.

Dodaj komentarz

You must be logged in to post a comment Login

Zostaw Komentarz

To Top