Świat

Mauro Santambrogio ukarany za kłamstwo

Mauro Santambrogio
Mauro Santambrogio / fot. Corriere dello Sport

Mauro Santambrogio został przez włoską federację ukarany trzymiesięcznym zawieszeniem za kłamliwe oświadczenie dotyczące dopingowej przeszłości.

Wszechstronny zawodnik, którego najmocniejszą stroną była jazda w górach w 2013 roku ukończył Giro d’Italia na 9. miejscu w klasyfikacji generalnej, wygrywając po drodze arcytrudny etap z metą na Bardonecchi. Niedługo później “wpadł” jednak na EPO.

Międzynarodowa federacja ukarała go dyskwalifikacją, która zakończyć się miała pod koniec 2014 roku. Kilkanaście dni przed upływem tej daty, w trakcie rutynowej kontroli zawodnik znów oblał test (tym razem stosował testosteron) i jego kara została przedłużona. Ostatecznie kariery profesjonalnej już nie wznowił. Dodatkowo “podpadł” kuriozalnym wytłumaczeniem stosowania zabronionego hormonu – miał się bowiem… leczyć z niepłodności.

Santambrogio pozostał jednak aktywny i pojawiał się na starcie imprez, znajdujących się w kalendarzu włoskiej federacji. W czerwcu tego roku wystartował w kilku kryteriach, lecz jak się okazuje… zrobił to nielegalnie. Włoska federacja wychwyciła fakt, że składając wniosek o członkostwo fałszywie oświadczył on, że nie był karany za doping.

FCI była jednak bezlitosna i zawiesiła 35-latka na trzy miesiące. Jak widać, Santambrogio oszukiwanie najwyraźniej ma we krwi.

Dodaj komentarz

You must be logged in to post a comment Login

Zostaw Komentarz

To Top