Świat

Kosztowny bunt Rohana Dennisa

Rohan Dennis
Rohan Dennis / fot. Facebook

Gregor Brown z “Velonews” ujawnił szczegóły rozstania Rohana Dennisa z Bahrain Merida. Według jego informacji Australijczyk z powodu swojego buntu stracił łącznie już ponad milion euro.

Przypomnijmy: Dennis w trakcie Tour de France niespodziewanie wycofał się z wyścigu na dzień przed jazdą indywidualną na czas w Pau. Nigdy nie zdradził publicznie powodów takiej decyzji, lecz nieoficjalnie mówi się, że winny był dostarczany przez ekipę sprzęt, który nie odpowiadał wymaganiom zawodnika. Czarę goryczy przelał kombinezon, jaki dostarczono mu do “czasówki”.

Przez ponad dwa miesiące przyszłość 29-latka pozostawała wielką zagadką. Wydawało się jednak, że za kulisami kontrakt z Bahrain-Merida został zerwany, a obie strony wstrzymują się jedynie z oficjalnym ogłoszeniem tej decyzji. Tymczasem okazuje się, że fakty były zupełnie inne.

Według informacji, do jakich dotarł “Velonews”, niedługo po zakończeniu Tour de France zawodnik i jego agent spotkali się z szefostwem grupy. Włodarze Bahrain-Merida wyrazili chęć zatrzymania Australijczyka w drużynie, lecz ten wstrzymywał się z decyzją i zaczął flirtować z innymi ekipami.

Jednak i na to drużyna z Bliskiego Wschodu przymykała oko. Nie wytrzymała dopiero, gdy Dennis wystartował w mistrzostwach świata na nieobrandowanym rowerze (marki BMC), a w wywiadach przyznał, iż koszty przygotowań do walki o medal przygotowywał się dzięki środkom pochodzącym od australijskiej federacji.

Ostatecznie rozstanie ogłoszono w dniu wyścigu ze startu wspólnego w Yorkshire, 29 września. Od tamtej pory Dennis pozostaje wolnym zawodnikiem i rozgląda się za nowym pracodawcą. Jego sytuacja nie jest jednak w tym momencie najlepsza.

Przede wszystkim, rozstając się z Bahrain-Merida, stracił 1,5 miliona euro które zarobiłby, jeżdżąc dla drużyny w sezonie 2020. Co więcej, podpisując kontrakt z nową ekipą o podobnych apanażach może jedynie pomarzyć. Według “Velonews” może liczyć maksymalnie na ćwierć miliona euro za sezon. Oznacza to, że Australijczyk jest 1,25 miliona euro “na minusie”.

Według medialnych plotek o zawodnika walczą aktualnie CCC Team i Team Ineos. Jego przyszłość nadal pozostaje jednak zagadką.

Dodaj komentarz

You must be logged in to post a comment Login

Zostaw Komentarz

To Top