Felietony

Jak zabić nudę na trenażerze? Siedem sposobów

Każdy z nas chce jeszcze pojeździć na rowerze, przynajmniej latem, bo zimowe chomikowanie nie jest już tak przyjemne… Trzeba jednak przetrwać trudne dni i zabić nudę innymi sposobami niż jej uduszenie czy inne, kryminalne techniki.

Dobrze, że się na nich nie znam bo nie muszę ich tu wymieniać. Za to na trenażerze już trochę przesiedziałam, tudzież przejeździłam, także te sposoby na zabijanie mogę Wam zdradzić!

1. Atak pilotem!

Czyli oglądanie filmów, seriali czy też innych wytworów tego typu. Nie wypada przecież skończyć w połowie więc musisz kręcić dłużej żeby obejrzeć do końca!

2. Muzyczne karate!

Czyli pedałowanie w rytm ulubionych piosenek. Niektórzy mogą wczuć się aż nadto i wyjdzie z tego wręcz dancing na rowerze, ale czemu nie! Ważne żeby czas szybko minął…

3. Zabijanie dla inteligenta!

Dla ludzi z podzielną uwagą. Nogami pedałujesz, a umysłem czytasz książki. Takie dwa w jednym.

5. Walka pod tytułem “będę grać w grę”

Najpopularniejszą aplikacją na tą chwilę jest Zwift ale wystarczy zapytać wujka Google a znajdą się i inne. Zamiast więc ścigać się w “Need for Speedzie” czy grać mecze w “Fifie” możesz stanąć do wirtualnej kolarskiej walki!

6. Prasowanie…

A nie, tego jednak nie da się zrobić. Chyba, że są jacyś spryciarze? Cios żelazkiem i czas na trenażerze mija?

7. Bitwa w teamie!

Z kimś zawsze raźniej, więc jeśli masz znajomych, którzy też są pasjonatami kolarstwa możecie zrobić sobie takie trenażerowe spotkanie! Na plotach czas zawsze szybko mija.

Jak widzicie, nie potrzeba nadzwyczajnych broni i szkoleń ze sztuk walki żeby zabić nudę na trenażerze.

Miłego chomikowania!

Zuzanna Wilk

Odwiedź blog Zuzy!

Dodaj komentarz

You must be logged in to post a comment Login

Zostaw Komentarz

To Top