Świat

Primoż Roglić szykuje się do Tour de France. Triumf stawia wyżej, niż walkę w igrzyskach

Primoż Roglić nie ma zamiaru porzucać marzenia o triumfie w Tour de France. Walka o żółtą koszulkę jest dla niego obsesją do tego stopnia, że stawia ją wyżej, niż perspektywę startu w igrzyskach olimpijskich.

Sloweniec, który ma za sobą wybitny sezon (triumfował m.in. w Tour de Romandie i Vuelta a Espana, wygrał też ranking UCI) wciąż nie sprecyzował jednoznacznie kalendarza na 2020 rok. “Pewniakiem” jest jednak występ w “Wielkiej Pętli”.

“Podczas jednego ze zgrupowań – w Gironie lub Alicante – przeanalizujemy trasy Giro i Touru, a potem podejmiemy decyzje w tej kwestii – mówił, cytowany przez” Markę”. Dodał też, że choć lubi oba wyścigi, w 2020 roku zobaczymy go raczej tylko we Francji.

Roglić jest zdania, że mimo małej liczby kilometrów jazdy indywidualnej na czas trasa Touru bardzo mu odpowiada. “Na 20. etapie (czasówka z metą na La Planche des Belles Filles) mogę sporo zyskać, założyć koszulkę i już jej nie oddać” – analizował. Przyznał przy tym, że to zwycięstwo na Polach Elizejskich stawia wyżej, niż walkę o medal IO.

Zagadką jest, jak Jumbo-Visma pogodzi interesy swoich dwóch wielkich liderów. Do zespołu dołącza Tom Dumoulin, który przychodzi z Team Sunweb. Dodatkowo, sporo do powiedzenia może mieć trzeci kolarz tegorocznej edycji Tour de France – Steven Kruijswijk.

(fot. Jumbo-Visma)

Dodaj komentarz

You must be logged in to post a comment Login

Zostaw Komentarz

To Top