Świat

Patrick Lefevere wykpił propozycję BORA-hansgrohe. “Nie handluję bydłem”

Szef Deceuninck – Quick Step, Patrick Lefevere odrzucił propozycję wymiany zawodników z ekipą BORA-hansgrohe. Włodarze niemieckiej grupy oferowali mu Sama Bennetta w zamian za Alvaro Hodeg’a.

Bennett, który ma za sobą świetny sezon (odniósł 13 zwycięstw, w tym dwa na trasie Vuelta a Espana) w teorii mógł po zakończeniu sezonu opuścić drużynę Ralpha Denka, gdyż wygadał mu kontrakt. Pojawił się nawet zainteresowany – Deceuninck – Quick Step. Sęk w tym, że wcześniej uzgodnił z menedżerem Bory ustnie warunki przedłużenia umowy, a ten uznał taki stan rzeczy za obowiązujący.

Irlandczyk robił, co mógł, by się z tego wykręcić, ale był bezsilny. Włodarze drużyny po analizie sytuacji zdecydowali się jednak szukać kompromisu i zaproponowali Patrickowi Lefrvere’owi wymianę za Alvaro Hodega. Odpowiedź Belga była jednak zdecydowana.

“Nie handluję bydłem” – wypalił w swoim stylu, cytowany przez “Het Nieuwsblad”. “Nie mam jaj, żeby powiedzieć 23-letniemu facetowi, że nagle musi się przenosić. Poza tym, nie jesteśmy drużyną piłkarską żeby postępować w ten sposób” – dodał.

Wygląda więc na to, że Bennett pracodawcy nie zmieni, choć chcą tego wszyscy, poza szefostwem Bory. Jak sytuacja się rozwinie – nie wiadomo, lecz aż ciśnie się na usta powiedzenie: “Z niewolnika nie ma pracownika”.

Dodaj komentarz

You must be logged in to post a comment Login

Zostaw Komentarz

To Top