Świat

Zwolniony przez social media. Smutna historia Loica Chetouta

Loic Chetout
Loic Chetout / Team Cofidis

Zwolnienie z pracy nigdy nie jest doświadczeniem przyjemnym. Jeszcze trudniej jest je przełknąć, kiedy nieszczęśnik dowiaduje się o nim od osób trzecich. Jak na przykład kolarz Cofidisu, Loic Chetout, który przeczytał o tym w… social mediach.

27-latek we francuskim zespole był raczej uzupełnieniem składu i nie notował żadnych “dużych” wyników. Jego specjalnością był Arctic Race of Norway, w trakcie którego kilkukrotnie ocierał się o etapowe skalpy. Głównie skupiał się na pomocy Christophe’owi Laporte’owi i jako jego ważny przyboczny mógł się spodziewać przedłużenia umowy. Jasnego sygnału jednak nie dostał a musiał… znaleźć sobie sam.

“Miałem nadzieję, że w zespole znajdą się jeszcze etaty na przyszły sezon. W poniedziałek jednak z gazet i internetu dowiedziałem się, że Cofidis zatrudnił trzech nowych zawodników i zamknął skład” – mówił Loic Chetout, cytowany przez “Sud Ouest”. Decyzja włodarzy jest dla niego o tyle zaskakująca, że Laporte wskazywał go jako jednego z kolarzy, bez których nie wyobraża sobie swojego pociągu.

“Nie rozumiem tej decyzji. Robiłem wszystko, o co mnie proszono” – dziwił się podkreślając, że prawdopodobnie będzie ona równoznaczna z zakończeniem przez niego kariery. Kontaktował się z wszystkimi francuskimi drużynami, lecz bez odzewu.

Nieładnie, panie Vasseur.

Zobacz także: Znamy trasę Tour de France 2020

Dodaj komentarz

You must be logged in to post a comment Login

Zostaw Komentarz

To Top