Świat

Sprawa Marco Pantaniego znów rozgrzała Italię. “Został zamordowany”

Marco Pantani
Marco Pantani / Creative Commons / Oded Zur

Fabio Miradossa, były diler Marco Pantaniego jest zdania, że “Pirat” został zamordowany.

Okoliczności śmierci owianego legendą Włocha do dziś pozostają zagadką. Choć za oficjalną jej przyczynę uznano przedawkowanie kokainy, wciąż wielu jest takich, którzy nie wierzą w to, że filigranowy góral mógł ze sobą skończyć.

Śledztwo w tej sprawie zamknięto ostatecznie w 2017 roku. Być może jednak informacje od byłego dilera zawodnika, Fabio Miradossy okażą się na tyle istotne, że wkrótce zostanie ono wznowione.

“Marco nie zmarł z powodu kokainy. Został zamordowany” – zaczyna Miradossa, cytowany przez “La Gazzetta dello Sport”. “Być może ci, którzy to zrobili nie chcieli posunąć się aż tak daleko, ale zrobili to. Nie rozumiem, dlaczego policja i sędziowie dali sobie spokój” – kontynuował.

Diler wskazał też na nieścisłości dotyczące okoliczności śmierci Pantaniego. “W jego hotelowym pokoju znaleziono ślady świadczące na to, że wciągał narkotyk. On jednak nigdy tego nie robił, to go odrzucało. Palił. Ten, kto zaaranżował scenę, nie był dostatecznie poinformowany…” – mówił. Fabio Miradossa podkreślił także, że podczas ostatniej transakcji sprzedał “Piratowi” zbyt małą ilość kokainy, by ta mogła doprowadzić do jego śmierci.

“Poza tym, nie żartujmy, on nie mógł popełnić samobójstwa. Być może był słabym człowiekiem, który ucieczki szukał w narkotykach, ale nigdy by się do czegoś takiego nie posunął” – zakończył.

Zobacz także: “Operacja Aderlass” zbiera żniwo

Dodaj komentarz

You must be logged in to post a comment Login

Zostaw Komentarz

To Top