Świat

Remco Evenepoel zakończył pierwszy sezon wśród seniorów

Remco Evenepoel
Remco Evenepoel / fot. Baloise Belgium Tour

Remco Evenepoel zakończył sezon. Zaledwie 19-letni kolarz Deceuninck – Quick Step odniósł w 2019 roku pięć zwycięstw, sięgając m.in. po mistrzostwo Europy w jeździe indywidualnej na czas.

Fenomen tego zawodnika trudno opisać słowami. O jego geniuszu mówiło się w zasadzie od momentu, kiedy na dobre porzucił piłkę nożną i poświęcił się kolarstwu. Bo trzeba wiedzieć, że zanim Belg oddał się dwóm kółkom, był m.in. kapitanem młodzieżowej kadry.

Mało kto przypuszczał, że w swoim pierwszym sezonie w World Tourze Remco zdoła nawiązać walkę z największymi tuzami peletonu. Tyle że on nie musiał tego robić, bo… sam stał się niemal od razu jednym z nich. Już trzecie miejsce w “czasówce” podczas styczniowego Vuelta a San Juan pokazało, że czołówka musi mieć się na baczności.

Choć wielu na ten wynik patrzyło przez palce (pierwsze starty sezonu rządzą się wszak swoimi prawami), to Evenepoel szybko potwierdził swoją klasę. Był czwarty w (słabo obsadzonym, ale jednak worldtourowym) Tour of Turkey, wygrał Baloise Belgium Tour a przede wszystkim – Classica San Sebastian, popisując się kapitalnym atakiem.

Kropkę nad “i” postawił niedługo później, zdobywając dość niespodziewanie złoto mistrzostw Europy w jeździe indywidualnej na czas i zostając w tej specjalności wicemistrzem świata.

Łącznie Remco Evenepoel zaliczył w 2019 roku 58 dni startowych. Sporo, jak na 19-latka. “Cieszy mnie ten sezon, ale ja po prostu kocham jeździć na rowerze” – podsumował krótko.

Ani słowa o sukcesach, ani krzty samouwielbienia. Ten chłopak zajdzie daleko.

Przepraszamy – już zaszedł.

Dodaj komentarz

You must be logged in to post a comment Login

Zostaw Komentarz

Popularne

To Top